Kategorie
Oprogramowanie

CCleaner do odstawki

Tak to bywa na rynku oprogramowania, gdy kto wypuści coś dobrego służące wszystkim, a następnie zostanie ono przejęte przez większy konglomerat, dalszy jego rozwój nie zmierza w dobrym kierunku. Tak jak było w przypadku Skype po przejęciu przez Microsoft, tak jest w przypadku CCleaner, który już jakiś czas temu został przejęty przez firmę odpowiedzialną za oprogramowanie antywirusowe Avast.

Nie pamiętam już jak długo polecałem używanie CCleaner’a. Jeżeli ktoś miał problem z komputerem, zaczynałem pomoc od czyszczenia śmieci przy pomocy tego właśnie narzędzia.

Coraz to nowsze wersje wprowadzały mniej innowacyjności a więcej śmieci namawiających do zakupu pakietu premium lub straszących ile to program znalazł problemów na naszym komputerze. CCleaner w obecnej formie, nawet gdy wszystko działa dobrze, zawsze znajdzie powód, aby wcisnąć ciemnotę klientowi. 

Podobnie jak z Avast’em w przeszłości, który polecałem i instalowałem, do czasu aż Windows Defender w Windows 10 wrócił do łaski, tak samo stało się z CCleaner’em.

Jeżeli masz go zainstalowanego, przedstawię ci kilka powodów, dla których powinieneś natychmiast przestać go używać a w zamian użyć innych dostępnych narzędzi (w tym wbudowanych w system Windows 10).

Kontynuuj czytanie “CCleaner do odstawki”
Kategorie
Oprogramowanie

VLC – kombajn stacjonarny, Infuse – mobilny

Kiedyś, po kupnie komputera z Windosem, pierwszymi krokami w celu jego dostosowania było zainstalowanie przeróżnych śmieci – w tym kodeków, aby było można oglądać na nim filmy w przeróżnych formatach. Były to czasy z przełomu lat 2000-2010 w moim przypadku.

Komputery były mało wydajne, a nie każdego było stać na najnowszy sprzęt. Kodeki, aby poprawnie dekodowały film i nie wyswietlały go w postaci 4-ech klatek na sekundę, porzebowały niezłego kopa w postaci sprzętu (pamięci i procesora, a nie wspominając już o karcie graficznej). Wybór przeróżnych kodeków był nie lada, a jak już go dokonaliśmy mogliśmy cieszyć się płynnym obrazem, a czasem nawet obraz odtwarzał się razem ze świeżką dziękową w tym samym czasie – ach ta magia XXI wieku.

Kontynuuj czytanie “VLC – kombajn stacjonarny, Infuse – mobilny”

Kategorie
Artykuły Mac Oprogramowanie

Moje aplikacje na Mac’a – Top 10

I tak minęły przeszło dwa lata, odkąd przesiadłem się na Mac. Połączenie dużej ilości dostępnych aplikacje a udogodnieniami z linuksa sprawiają, że nawet nie myślę o zmianie. Jako, że na codzień, na firmowym komputerze mam Windows 10, w domu Mac jest swojego rodzaju odskocznią – komputerem, na którym mogę polegać.

Nie ma jednak sprzętu bez aplikacji. Mimo, że OS X jest wyposażony w to co potrzeba na początek, jednakże zawsze chce się czegoś więcej.

Oto moja lista 10-ciu aplikacji typu “must have” dla każdego użytkownika Mac’a.

Kontynuuj czytanie “Moje aplikacje na Mac’a – Top 10”

Kategorie
Oprogramowanie

(Moja) Alternatywa dla programu Picasa

Poniższy wpis zacząłem pisać już w Lutym 2016, gdy Internet zaczął krzyczeć o kolejnym uśmierconym projekcie od Google. Tym razem padło na program, którego używają miliony, a jednak Google nie znalazło z niego bezpośredniego źródła przychodu, a więc robi to co zawsze… ubija.

Koniec programu Picasa

Picasa, program do organizacji i podstawowej edycji zdjęć. Mimo że nie rozwijany znacząco od jakiegoś czasu, zawsze miał moje uznanie i polecałem go moim znajomym. Niestety, Google podjął decyzje o zaprzestaniu jego rozwoju i usunięciu go – możliwości pobrania – już w Maju tego roku.

Mimo, że sam program nadal działa, to jednak warto poszukać alternatywy, gdyż jak coś zacznie się psuć, nie będzie pomocy od nikogo.

Google zachęca do przechowywania zdjęć w chmurze i korzystnia z jego najnowszej aplikacji Google Photos. Jednak są jeszcze osoby, które chcą przechowywać zdjęcia w tradycyjny sposób – i to nie tylko amatorzy fotografii.

Kontynuuj czytanie “(Moja) Alternatywa dla programu Picasa”

Kategorie
Artykuły Oprogramowanie

LastPass – hasła z głowy… 7 lat później

Kiedyś napisałem artykuł “Hasła z głowy… Czyli KeePassX i OpenID” – tym razem pora na coś innego – LastPass.

Mamy koniec roku 2015 i przez te 7 lat dużo się zmieniło.

Kontynuuj czytanie “LastPass – hasła z głowy… 7 lat później”