Jetpack – Kafelkowa mozaika …bez Image CDN z wp.com

Jetpack Kafelkowa Mozaika bez Image CDN

Jetpack jest wtyczką do WordPress’a, którą każdy powinien mieć zainstalowaną i nie trzeba nad tym dużo polemizować. Wprowadza ona sporo udogodnień do naszej strony. Te udogodnienia mogą z czasem się zmienić (szczególnie jeżeli używamy darmowej wersji).

Kilka lat wstecz, twórcy Jetpack wprowadzili ładnie wyglądające galerie przy pomocy opcji zwanej Photon. Umożliwiała ona wyświetlanie galerii w dodatkowych stylach/typach (w tym ładnie wyglądającej kafelkowej mozaice) bez konieczności zbędnego obciążania naszej strony. Wszystko bazowało jednak na CDN (Content Delivery Network) serwowanej z serwerów wp.com.

Jetpack Tiled Galleries Czytaj dalej „Jetpack – Kafelkowa mozaika …bez Image CDN z wp.com”

Monzo + TransferWise

Z TransferWise korzystam już od jakiegoś czasu i jestem z niego bardzo zadowolony, a w szczególności z karty płatniczej, która obsługuje tyle walut ile mamy do dyspozycji.

O ile posiadanie prawdziwego konta w czterech walutach bez żadnych opłat jest bardzo fajne, o tyle posiadanie kont “wirtualnych” (płatniczych) jest jeszcze lepszym rozwiązaniem. Konta wirtualne, tzw. balans (balance) służy do płacenia, a nie do otrzymywania na nie pieniędzy. Dzieje się to tak z prostego powodu, gdyż nie posiadają one odpowiedniego Nr konta (jak w banku), które można podać innej osobie, aby otrzymać przelew.  Dzięki kontom wirtualnym mogę prze-walutować dowolną kwotę na walutę w kraju, do którego będę podróżował, a tam korzystać z karty, na tych samych warunkach (z wyjątkiem idiotycznej sieci bankomatów EuroNet w Polsce), co karty wydane dla konta w lokalnym banku.

Jednym problemem jest to, że TransferWise nie jest bankiem. Różnica jest w tym, że wszelkie pieniądze przechowywane na kontach w ich firmie nie są ubezpieczone na wypadek, gdy ich przedstawiciel finansowy (w tym przypadku duży bank w UK jakim jest Barclays) niespodziewanie by upadł. W przypadku prawdziwych banków nasze pieniądze są ubezpieczone do £85.000 przez FSCS.

Takim prawdziwym, choć nietypowym i w dodatku dość nowym (przyszłościowym) bankiem jest Monzo.

Czytaj dalej „Monzo + TransferWise”

Mój Antywirus – Windows Defender

Windows Defender

Piekło zamarzło po raz kolejny.

Przez lata byłem użytkownikiem Avast na komputerach z Windowsem i to rozwiązanie spisywało się wyśmienicie. Nie napotkałem się z żadną infekcją, jak również ochroniło mnie to przed kilkoma napotkanymi zagrożeniami.

Od momentu wypuszczenia Windows 10 (1607) Anniversary Update wbudowany system ochrony zaczął nabierać całkowicie innego znaczenia. Na bieżąco aktualizowana lista wirusów oraz skanowanie plików bez potrzeby bycia podłączonym do internetu zaczęło stawiać pod znakiem zapytania inne darmowe rozwiązania antywirusowe. Co więcej, powiadamiani jesteśmy o wszelkiego typu zagrożeniach w centrum notyfikacji systemu Windows.

W pewnym momencie zacząłem zastanawiać się na ile Windows Defender stał się porządnym antywirusem.

Czytaj dalej „Mój Antywirus – Windows Defender”

Niet-flix (czyli Nie dla Netflixa)

Wszyscy wokoło zachwycają się tym, czym jest Netflix i jak dużo rzeczy jest na nim emitowanych. Poniekąd muszę się z tym zgodzić, gdyż oglądam liczne Netflixowe produkcje dostępne z innych źródeł i stwierdzam, że wygląda on na dominatora usług streamingowych.

Podążając duchem czasu postanowiłem sprawdzić jak bardzo pokocham Netflixa. Zatem aktywowałem mój okres testowy i zacząłem budować moją bibliotekę filmów i seriali z pozytywnym nastawieniem.

Co miesiąc, czytając jakie rzeczy wchodzą na Netflixa, a jakie z niego wychodzą stwierdziłem, że zostając płatnym użytkownikiem, będzie to dobrym rozwiązaniem. Jako że mieszkam w UK, wiedziałem, że moja kolekcja dostępnych materiałów będzie co nieco wzbogacona o lokalne materiały. Nie sądziłem jednak, że będzie ona uboższa.

W pierwszej kolejności skupiłem się na serialach.
Jeszcze przed rozpoczęciem okresu testowego znalazłem je (większość) na stronie Netflixa. Po zalogowaniu się przyszło niemiłe rozczarowanie.

Tekst, że “wszystko wchodzi na Netflixa w tym miesiącu” stał się tekstem nieco na wyrost.

Czytaj dalej „Niet-flix (czyli Nie dla Netflixa)”

Streaming Box

Od jakiegoś już czasu używam “jakiejś” przystawki do mojego leciwego już, “nie-inteligentnego” panelu Samsunga (Kupionego w Grudniu 2012 roku).

Na początku było Raspberry Pi z KODI (przy użyciu przeróżnych wersji oprogramowania tj. XMBC, OpenElec, LibreElec, OSMC itp.).

Tego typu rozwiązania były dobre do celów, które miałem założone. Z czasem jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia. W Wielkiej Brytanii, wraz z popularyzacją usług streamingowych coraz częściej chciałoby się odwiedzić BBC iPlayer, All 4 czy ITV Hub (notabene mistrzostwa w piłce nożnej w Rosji, które się właśnie zakończyły, były dostępne na tych aplikacjach do streamowania całkowicie za darmo – oczywiście, musimy opłacać TV Licence). Aby to zrobić, można by było polegać na wtyczkach do Kodi, jednakże ich zawodność i nieprzyjazny interfejs tylko zniechęcał. Nie chciałbym rezygnować z KODI i możliwości oglądania materiałów z dysku sieciowego, w związku z tym zamiana Raspberry Pi na jakąś przystawkę streamingową nie było prostym rozwiązaniem.

Wstępnie zawężałem moje poszukiwania do Apple TV, Amazon Fire TV Stick oraz Roku Streaming Stick+.

Czytaj dalej „Streaming Box”