Ostatnio zdecydowałem się na dodanie drukarki podłączonej za pomocą portu USB do mojego routera z oprogramowaniem OpenWRT.

Podczas gdy na co dzień korzystam z rozwiązania bezprzewodowego z wbudowanym AirPrint (dzięki czemu drukuję bezpośrednio z iPhone/iPad), udostępnienie drukarki na USB w sieci wiąże się z zakupem serwera druku (print server).

Niestety, obecnie dostępnym serwerom druku brakuje wsparcia dla, chociażby AirPrint, czyli możliwości drukowania bezprzewodowego z urządzeń Apple takich jak iPhone czy iPad.

Jeżeli już znajdę taki, który podsiada AirPrint, to albo jest on bardzo drogi, albo producent zaprzestał jego dalszego rozwoju, a szkoda.

W związku z tym postanowiłem wykorzystać mój router z oprogramowaniem OpenWrt. Jako że posiada on dwa porty USB, z czego jeden, USB 2.0, który akurat mam wolny, nadaje się on idealnie do podłączenia drukarki.

Tak naprawdę zależało mi najbardziej na AirPrint, a co z tego wyszło, przeczytasz dalej.

Czytaj dalej

Stało się! Google przekalkulowało, że biznes, w który się wpakowało ze Zdjęciami Google (Google Photo), o ile zmienił nieodwracalnie sposób przechowywania przez nas zdjęć, o tyle jest bardzo kosztowny dla niego samego.

Miejsce na dysku (storage) i jego utrzymanie kosztuje i to nie mało. Energia niezbędna do zapewnienia stałości jego usług odgrywa jeszcze większę rolę, szczególnie w erze dbania o klimat.

Ktoś w Google nie przemyślał faktu, że ludzie lubią to, co darmowe, szczególnie gdy nie widać różnicy. A mowa tu o zdjęciach i filmach przez nas przechowywanych na Google Photo w postaci skompresowanej, ale bez utraty wizualnej jakości, a zarazem bez zajmowania przez nie przestrzeni dyskowej dostępnej w ramach usługi.

I tak po przeszło 4 kwintylionach (4,000,000,000,000) zdjęć przesłanych przez użytkowników do Zdjęć Google, oraz tym, jak duże firmy zaczęły patrzeć na pieniądze w czasie pandemii, które generują ze swojej działalności, przyszła pora na Google, by zacząć myśleć jak firma nastawiona na zysk.

Po części ktoś miał wspaniały plan, zaoferować coś, co pozwoli zrewolucjonizować rynek. Z innej strony ktoś miał jeszcze lepszy plan!

Ktoś wiedział, że po kilku latach (ponad 5-ciu) używania Zdjęć Google, coraz to ciężej każdemu będzie przenieść się z nich do innego rozwiązania, o ile takie istnieje?

Czytaj dalej

Jako osoba lubiąca nowinki techniczne lubię bawić się najnowszym sprzętem. Jeżeli chodzi o sprzęt Apple, jeżeli zmiana urządzenia na nowsze zaraz po wypuszczeniu nie jest wpisana w naszą pracę, to typowy upgrade jest z reguły kosztowny i nie zawsze opłacalny.

Posiadając iPhone 6 kilka lat temu, nie spieszyłem się ze zmianą, aż do wyjścia iPhone X, z którym byłem przez dwa lata. W momencie wypuszczenia iPhone 11 Pro skierowałem się ku zakupowi iPhone XS (tak, jednej generacji wstecz). Jako że egzemplarz (wyjątek od reguły) okazał się niezgodny z opisem, musiałem go zwrócić, a żeby nie zostać bez telefonu, zdecydowałem się na iPhone 11 Pro 256GB.

Jako że Apple oferuje raty 0%, całość wyniosła mnie £49.99 miesięcznie przy pierwszej wpłacie £20 i ostatniej, kształtującej się na poziomie £29.23. Nie jest to jakiś nie wiadomo jaki deal, ale bynajmniej nie przepłacam, tak jak to bywa u operatorów w UK (szczególnie dla klientów indywidualnych).

Od dawna przyglądałem się programowi Apple zwanym iPhone Upgrade Programme1. Za stałą opłatę miesięczną masz nowy telefon, który możesz wymienić na nowszy już po roku (bez konieczności płacenia pozostałych “rat”). W całość wlicza się Apple Care, co dodatkowo zachęca do zastanowienia się, czy warto?

Czytaj dalej

System Windows 10 jest już z nami kilka dobrych lat i na razie tak zostanie. Z czasem jednak każdy system może zacząć prosić o zrobienie porządków. O ile za czasów poprzednich wersji systemu Windows zalecaną metodą było przeinstalowanie całego system, o tyle z Windows 10 osobiście nie widzę takiej potrzeby, chyba że mamy problem, którego naprawienie potrwałoby dłużej niż zainstalowanie i ustawienie wszystkiego od nowa.

Czytaj dalej

Podczas migracji z WordPress do Hugo stanąłem przed nie lada wyzwaniem, jeżeli chodzi o galerię zdjęć.

Otóż Hugo przetwarza pliki zapisane w markdown na statyczne strony HTML. W podstawowej konfiguracji każde jedno zdjęcie wstawiane jest jako pełno-wymiarowy obraz, który następnie może być ogarnięty poprzez odpowiednie style CSS, aby wyświetlić go tak jak będziemy chcieli.

A co jeżeli chcemy wstawić zdjęcia w postaci galerii? Na przykład jedno koło drugiego lub 3 na górze 2 na dole?

Czytaj dalej

Aż trudno uwierzyć, że to już rok 2020. Przez lata nauczyliśmy się dużo, ale jeszcze więcej przyjdzie nam się nauczyć w przyszłości. O ile jakaś kometa nie pyknie w tę mało znaczącą trzecią od żarówki garstkę wody i żwiru to nadal nasze życie kończyć się będzie i zaczynać tak samo.

Czytaj dalej

Ostatnio dane mi było przenieść dane z jednego komputera na drugi. Jako że na pierwszym już działał Windows 10 w najnowszej wersji (May 2020) oraz wszystko pracowało wyśmienicie (tylko sprzęt nieco odstawał) postanowiłem sklonować dysk z tego pierwszego do drugiego.

Z wykorzystaniem dd jako metody (trochę powolnej, ale skutecznej) uruchomiłem ten sam system na nowym sprzęcie, z jedną różnicą. Sprzęt docelowy miał licencję Windows 10 Professional w porównaniu ze starym sprzętem z Windows 10 Home.

W związku z tym postanowiłem zrobić aktualizację.

Czytaj dalej