Polityka cookies

Cookie (Fot. Flickr, lic. CC by Michael Verhoef)
Cookie (Fot. Flickr, lic. CC by Michael Verhoef)

…i mimo że nie muszę tego pisać, napiszę.

Czy moja strona korzysta z ciasteczek?

Odpowiem tak: Zapewne TAK… nie wiem… nie interesuje mnie to.

Moja strona bazuje na WordPressie i to on – wraz z pluginami zarządza wszystkim wokół.
Wiem, że ciasteczka są i będą, w tym do analizowania tego kto wchodzi na moją stronę oraz ewentualnych reklam.

W związku z durnym wymysłem kolejnych urzędasów, którzy nakazują nam zaśmiecać nasze strony bzdurnymi komunikatami, muszę napisać to co teraz widzisz.

No cóż, paranoja wszędzie… a ciasteczkowy potwór czuwa. W związku z tym, wiedz drogi użytkowniku – odwiedzający!
Ciasteczka są i będą, czy ci się to podoba czy nie.

Jeżeli masz paranoję, taką jak ci, co to wymyślają, odsyłam tutaj – poczytaj!

Pamiętaj! Ciasteczkowemu potworowi potrzebne są ciasteczka do życia, więc nie dziw się, że jak przestanie je jeść, to futerko zacznie mu wychodzić garściami a wszystko to co chcemy, aby na stronie działało poprawnie nagle przestanie.

~ postscriptum ~

Do czego „innego” ciasteczka są wykorzystywane na mojej stronie – nie wiem i za bardzo mnie to nie obchodzi.

To jest mój blog, moja strona i nie zależy mi na zrażeniu do niej potencjalnych odbiorców, więc żadnych ukrytych działań związanych z ciasteczkami nie stosuję.

~ memorandum ~

A dla naszych Europosów polecam zalegalizować zioło i zapalić sobie po nudnych obradach, a na pewno życie stanie się bardziej kolorowe a i wszyscy będą mieli bardziej wyrąbane na przeróżne sprawy… bo może i trzeba by było zacząć mieć.

Pozdrawiam.

Dodaj komentarz