Hasła z głowy… czyli KeePassX i OpenID

Praktycznie każdy Internauta posiada co najmniej jedno konto w Internecie w dowolnie przez niego wybranej usłudze. Do danego konta przypisane jest nasze prywatne hasło.

W przypadku, gdy liczba kont na różnych serwisach internetowych zaczyna rosnąc, podawanie wszędzie tego samego hasła nie jest zbytnio bezpieczne, a i używanie tych samych nazw użytkownika nie zawsze jest możliwe. Co w takim wypadku należy zrobić, aby nie zaprzątać sobie głowy hasłami, albo nie wyrywać sobie włosów z głowy w przypadku gdy zapomnimy któregokolwiek z haseł?

Przedstawię wam dwa proste, ale zróżnicowane metody na pozbycie się powyższych niedogodności.

  1. KeePassX
  2. OpenID

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *