Energetyzujący problem macOS

Mój MacBookPro, którego używam, nie należy do najnowszych (Late-2013), to mimo tego nadal jego bateria jest na poziomie 95% żywotności (przy 270 cyklach ładowania), co po ponad 5-latach użytkowania jest naprawdę dobrym wynikiem (wg coconutBattery).

Mimo tego, od momentu macOS Mojave (po macOS Catalina) zacząłem obserwować, że w momencie klapnięcia pokrywy laptopa, podczas gdy przechodzi on w trym uśpienia, poziom naładowania baterii spada.

Czytaj dalej “Energetyzujący problem macOS”

(Ponad) 5 lat z MacBook Pro – benchmark

I tak minęło przeszło 5 lat odkąd, przesiadłem się na MacBook Pro (Kwiecie 2014). MBP jest najdłużej posiadanym przeze mnie komputerem w życiu i to nie ze względu na kwotę, która na niego wydałem, ale ze względu na jakość.

Mój 13.3” MBP (Late-2013) z procesorem i5, 8GB RAM i 256GB SSD nie jest nie wiadomo jaką bestią, to sprawuje się bez większych zarzutów, nieustannie od kwietnia 2014. Od tego czasu otrzymał kilka dużych aktualizacji oprogramowania i nawet dzisiaj producent o nim nie zapomniał wypuszczając MacOS Catalina, czyli najnowszy system operacyjny od Apple (zaczynałem od OS X Mavericks).

Czytaj dalej “(Ponad) 5 lat z MacBook Pro – benchmark”

Jak zaoszczędzić na zakupie iPhone 7 (w UK)

Pound by Paul Buxton

Odkąd związałem się z nadgryzionym jabłkiem, podkreślałem, że mimo cen swoich produktów Apple oferuje również dogodne warunki płatności – szczególnie w Wielkiej Brytanii.

Mało kogo stać, aby kupić iPhone za £619 lub MacBook Pro za £1249 płacąc całość jednorazowo. Dzięki współpracy Apple z Barclays Bank zakup drogiej elektroniki stał się łatwiejszy dla przeciętnego użytkownika a płatności miesięczne można dostosować w zależności od budżetu (ilość rat).

Niestety, po tym jak Apple opublikował iPhone 7, oraz poniekąd poprzez zawirowania związane z brexit’em – niestabilne kursy walut, oraz działania Unii Europejskiej przeciwko płatności podatku od przychodu, Apple podniosło ceny.

Wzrost cen jest zauważalny i zaboli on każdego z nas, gdyż wacha się od £30 (za obudowy) do średnio £100+ za ten sam (porównywalnie ten sam) produkt jeszcze kilka tygodni wcześniej.

Porównywalny iPhone, który kosztował £619, teraz kosztuje £699.

Na początku myślałem że to jakiś problem na oficjalnej stronie Apple. Następnie była irytacja, gdy okazało się że nie, bo trzeba będzie zapłacić tyle co Amerykanie, ale w lokalnej walucie w przeliczniku 1 do 1 (1$ = £1).

Następnie przyszło rozsądne zrozumienie polityki rynku oraz samej firmy Apple (i nie tylko). Nikt nie chce przecież dopłacać do interesu, tylko dla tego, że w Unii Europejskiej urzędnicy wtrącają się (tak, póki co Wielka Brytania jest jeszcze w Unii) w sprawy, na które na początku pozwolili – takie jak niezależność podatkowa krajów członkowskich. Wszystkie te zawirowania spowodowały, że ceny zmieniły się tak a nie inaczej.

Następnym krokiem jest zorientowanie się gdzie najlepiej kupić, by nie przepłacić.

Czytaj dalej “Jak zaoszczędzić na zakupie iPhone 7 (w UK)”