DNSy od Google – Rewelacja? Nie w Polsce.

W dniu wczorajszym (03.12.2009) większość blogów i stron informacyjnych IT zawierała newsa odnośnie uruchomienia przez Google publicznego serwera DNS.

Nie powiem, na co-dzień korzystam z szeregu usług Google i bardziej ufam rozwiązaniom tej firmy niż choćby Microsoftowi. Jednakże uruchomienie publicznego serwera DNS, nasunęło mi całkiem inne spojrzenie na rzeczywistość. Szczególnie, że w ostatnich tygodniach, co-najmniej jeden News na portalach, dotyczył właśnie Google.

Całość nasuwa mi wizję Skynet’u z filmu Terminator. Google opanowuje wszystko i wszystkich… więc nie ma się co dziwić, że niektórym się to nie podoba.

Ale tym razem nie o tym chciałbym porozmawiać.

Czytaj dalej DNSy od Google – Rewelacja? Nie w Polsce.

Ujarzmiony Google Talk – Jabber we własnej domenie

Niniejszy wpis jest częścią artykułu: Technologia Google dla każdego…, do którego odniosłem się już w sposób na skonfigurowanie poczty we własnej domenie, a teraz postanowiłem przedstawić Wam, sposób na alternatywną komunikację, bardziej uniwersalną niż Gadu-Gadu, a mianowicie Jabber w oparciu o Google Talk.

Aby móc komunikować się w sieci Jabber z innymi, należy mieć konto JID na jakimś serwerze Jabberowym. Zamiast zmuszonym być do podawania komuś adresu JID w jakiejś dziwnej domenie (np.: [email protected]), bardziej profesjonalne było by podanie adresu np.: [email protected].

Co zrobić, aby w sieci Jabber posługiwać się indywidualnie dobranymi nazwami? Można oczywiście postawić na własnym serwerze, serwer Jabbera. Tutaj znowu (podobnie jak w przypadku innych usług), wszystko trzeba stale śledzić czy działa poprawnie itp. Lepiej w tej sytuacji oprzeć się na sprawdzonej usłudze Google Talk, czyli Jabbera od Google skonfigurowanego do obsługi własnej domeny.

Czytaj dalej Ujarzmiony Google Talk – Jabber we własnej domenie

Poczta we własnej domenie – Gmail w akcji

Niniejszy wpis jest częścią artykułu: Technologia Google dla każdego…

Ważna aktualizacja: 12-02-2012

Domyślnie, osoby posiadające własną domenę, chcąc posiadać w oparciu o nią Pocztę e-mail, „stawiają” serwer, na którym instalują odpowiednie oprogramowanie do jego obsługi lub też wykupują serwer wirtualny, który służy do tego celu.

Z serwerami i oprogramowaniem jest różnie. Jeżeli administrator źle skonfiguruje program, to nie otrzymamy tych wiadomości, na których najbardziej nam zależy. Bądź w najgorszym wypadku, nasz serwer pocztowy stanie się Relayem do wysyłania spamu. Natomiast serwer wirtualny wiąże się z dodatkowym kosztem, który nie zawsze będzie działał w sposób satysfakcjonujący.

Stąd też, aby pozbyć się słabego ogniwa, należy pozbyć się takiego wszystkich tych elementów na korzyść innych usług.

Coraz więcej usługodawców udostępnia możliwość utrzymania poczty we własnej domenie. Niestety, za większość z tych opcji trzeba płacić. Tutaj skupię się na rozwiązaniu Google, które stanowi bezpłatną alternatywę poczty we własnej domenie.

Czytaj dalej Poczta we własnej domenie – Gmail w akcji

Technologia Google dla każdego…

Praktycznie wszyscy z użytkowników Internetu posiadają swój adres poczty e-mail. Spora część z tych osób posiada własne strony internetowe, niektórzy wykupili sobie domenę, a jeszcze inni posiadają własny serwer, za pośrednictwem którego sprawują pełną kontrolę nad pocztą, stroną WWW i innymi elementami.

Poniższy artykuł skierowany jest w znacznej mierze do ludzi, którzy posiadają częściową wiedzę na temat administrowania serwerami m.in. dns i ogólnie tego typu sprawami. Jak również do osób, które posiadają wykupione konto WWW u usługodawcy (dajmy dla przykładu home.pl), i korzystają z udostępnionych przez nich technologii pocztowej.

Ale, zacznijmy od początku…

Czytaj dalej Technologia Google dla każdego…

Domena na własnych serwerach DNS

Osoby posiadające własną domenę internetową konfigurują ją z reguły w podstawowym zakresie, aby wskazywała na konkretny adres URL lub adres IP serwera, na którym umieszczona jest strona.

Źródłem do wydobycia drzemiących możliwości z wykorzystania domeny są serwery nazw DNS. Przekierowując domenę na własne serwery DNS, otrzymujemy pełną swobodę co do jej konfiguracji, możliwości przypisywania aliasów, przekierowywania części z nich na inne adresy sieciowe itp. Możliwości jest sporo, ale najpierw trzeba wiedzieć od czego zacząć.

Czym jest DNS, można poczytać w Wikipedii.

Aby domena mogła być poprawnie skonfigurowana i obsługiwana przez zewnętrzne serwery nazw, potrzebujemy postawić co najmniej ich parzystą ilość.

Czytaj dalej Domena na własnych serwerach DNS