DNSy od Google – Rewelacja? Nie w Polsce.

W dniu wczorajszym (03.12.2009) większość blogów i stron informacyjnych IT zawierała newsa odnośnie uruchomienia przez Google publicznego serwera DNS.

Nie powiem, na co-dzień korzystam z szeregu usług Google i bardziej ufam rozwiązaniom tej firmy niż choćby Microsoftowi. Jednakże uruchomienie publicznego serwera DNS, nasunęło mi całkiem inne spojrzenie na rzeczywistość. Szczególnie, że w ostatnich tygodniach, co-najmniej jeden News na portalach, dotyczył właśnie Google.

Całość nasuwa mi wizję Skynet’u z filmu Terminator. Google opanowuje wszystko i wszystkich… więc nie ma się co dziwić, że niektórym się to nie podoba.

Ale tym razem nie o tym chciałbym porozmawiać.

Google uruchomiło swój DNS z twierdzeniem, że jeżeli mamy zacząć „przyśpieszać” Internet, to powinniśmy to uczynić od szybkich DNSów.

Łukasz Więcek na swoim blogu opublikował „swój” test, czy rzeczywiście, serwery DNS od Google w sposób znaczący przyśpieszą nam działanie sieci. Mówię „nam„, gdyż mam na myśli Polskich użytkowników.

Wg jego testu, na 6 usługodawców internetowych, Google DNS uplasował się ze średnim wynikiem 53,75ms na 6 miejscu.

Nieco zdziwiony dobrymi wynikami innych operatorów, a nie mówię tu o TPSA, postanowiłem sprawdzić tą sytuację w moich warunkach.

Na co-dzień korzystam z lokalnego operatora kablowego (TKK Koszalin) oraz operatora mobilnego Polkomtel (Plus GSM) z użyciem iPlusa.

W związku z tym, postanowiłem przeprowadzić własne testy.

W przypadku kablówki, podłączyłem się poprzez kabel ethernet i modem Motorola SB5101E (prędkość od 1 do 2,5MiB/s). Z usługi iPlusa, korzystam przy pomocy modemu Huawei E180 w technologii HSPA (Odbiór do 7,2MiB/s i wysył przeszło 2MiB/s).

Oto moje spostrzeżenia. Do testu użyłem nieco zmodyfikowanego skryptu, co przywoływany Łukasz.

Oprócz wykorzystanych DNSów przez Łukasza, dodałem jeszcze te, wykorzystywane przez operatora kablowego i Plusa.
Kolejno 83.145.129.234 i 212.2.96.51.

Oto wynik z łącza kablowego

tab_1 tab_1_wynik

Bezkonkurencyjny zwycięzca – lokalny operator (TKK). Google uplasowało się na miejscu ostatnim (8).
Jak widać, wszystko zależy od tego, od kogo mamy łącze i czy działamy przez DNSy naszego operatora czy cudzego – stąd też, wyniki, za obiektywne nie można uznać.

2 przemyślenia nt. „DNSy od Google – Rewelacja? Nie w Polsce.”

  1. Niestety, nie jestem w stanie powtórzyć eksperymentu w tych samych warunkach, ale osobiście się przyznam, że z mojej lokalizacji, w której teraz przebywam, na routerze używam właśnie googlowskich DNSów i jestem zadowolony.

    W wolnej chwili pomyślę nad aktualizacją niniejszego wpisu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *