DIR-320 i oprogramowanie DD-WRT

Wstęp do niniejszego wpisu: D-Link DIR-320 po mojemu

Osoby, które zakupiły router D-Link DIR-320, zauważyły, iż jest on reklamowany jako router Open Source. Oznacza to, że możliwe jest łatwiejsze stworzenie alternatywnego oprogramowania, lub też modyfikacja aktualnego, dzięki możliwości przejrzenia i oczywiście, wykorzystania kodu źródłowego udostępnionego przez producenta.

Ale, nie zanudzając…

DD-WRT jest dla ludzi, którzy chcą wyciągnąć ze swojego routera nieco więcej.

Po czasach DIR-300 i złożonych metodach wgrywania oprogramowania, wraz z mieszaniem w bootloaderze, nadeszły czasy dla “klikających” :)

Zaczynamy…

dd-wrt logo

Pobieramy z tej strony oprogramowanie dla naszego routera, a wraz z nim program tftp (dla użytkowników Windowsa).

Jako, że pierwotnie zależy mi na zaawansowanych opcjach routera z jednoczesnym wsparciem dla wbudowanego portu USB, wybrałem rekomendowaną wersję dewelopersją - v24 preSP2 (Build 13064) - dd-wrt.v24_usb_generic.bin.

Firmware i tftp wrzucamy do jednego katalogu.

Przy wyłączonym routerze, podłączamy komputer z routerem kablem sieciowym (do portu LAN 1 - led lan 1

W komputerze ustawiamy stały adres IP dla protokołu TCP/IP w wersji 4 dla naszej karty sieciowej:

Adres IP: 192.168.0.10 Podsieć: 255.255.255.0

W systemie Ubuntu Linux / Windows (dla przykładu Windows 7):

lan_ip_set_linux tcp_ip_windows

Tak wprowadzone adresy zatwierdzamy i przechodzimy do ustawienia tftp.

W systemie Windows odpalamy plik tftp.exe i wprowadzamy adres serwera 192.168.0.1 oraz wybieramy za pomocą “…” (kropek) nasz firmware z dysku (wg. rysunku poniżej).

dir320flash1

Teraz zaczyna się zabawa.

Przycisk Upgrade wciskamy w odpowiednim momencie po włączeniu routera do zasilania. Ten moment, to tzw. okienko umożliwiające wgranie oprogramowania, które włącza się na 2 sekundy po włączeniu zasilania. W to okienko musimy trafić, aby przejść dalej.

Jeszcze raz.

Mając połączony router z komputerem, ustawiony adres IP oraz odpalamy tftp. Wkładamy złącze zasilania do routera - licząc w myślach 2 sekundy wciskamy przycisk Upgrade (dokładnie jest to moment w którym na routerze zapali się dioda LAN). Jeżeli się spóźnimy, router zacznie się normalnie uruchamiać, więc zaczynamy od nowa i próbujemy.

Jak już się wam uda (rzadko za pierwszym razem), ujrzymy:

dir320flash2

Rozpoczyna się wgrywanie. Jak dojdzie do końca, zobaczymy…

dir320flash3

I tyle. Oprogramowanie jest wgrane.

W przypadku systemu Linux, procedura wgrywania (z konsoli) jest następująca:

$ tftp tftp> binary tftp> trace tftp> rexmt 1 tftp> connect 192.168.0.1 tftp> put dd-wrt.v24\_usb\_generic.bin

Tak pozostawiamy sobie włączony router aby się włączył (w sensie, włączyło nowe oprogramowanie).

Odłączamy komputer od routera, przywracamy automatyczne pobieranie adresu IP i czekamy na zapalenie się 2-giej diody od lewej, tuż obok diody Power - led2 .

Jak już się zapali, podłączamy się do routera kablem LAN, czekamy chwilkę na pobranie adresu IP (będzie on z grupy 192.168.1.x) po czym rozpoczynamy konfigurację.

Odpalamy przeglądarkę - wprowadzamy adres IP w polu adresu: 192.168.1.1 i zaczynamy od ustalenia nazwy użytkownika oraz hasła dostępowego.

I to by było na tyle - reszta opcji dotyczące konfiguracji należy do was. Oczywiście, aby sobie ułatwić życie, można w zakładce Administration zmienić język na Polski, nie zapominając zapisać i zastosować zmian.

Pozdrawiam

ps. Odsyłam również do wpisu, jak skonfigurować nasz router jako printserwer dla drukarki podłączonej pod port USB.

Dołącz do dyskusji