Koniec z wysyłaniem zdjęć samemu do siebie

Koniec (ale nie Brexit)

Czy zdażyło ci się używać telefonu prywatnego w pracy do zrobienia zdjęcia czegoś, co pózniej będzie ci porzebne na komputerze. A może współpracownik poprosił nas o zrobienie zdjęcia czegoś i przesłania mu tego na maila?

W mojej pracy zdążą się to, ze robię zdjęcie problematycznego produktu lub też gdy kurier uszkodził coś, co zostało do nas wysłane i trzeba zrobić zdjęcia do wniosku o rekompensatę.

Mimo, ze mam ustawiony e-mail firmowy na komórce, to wysyłanie zdjęcia samemu do siebie jest nieco dziwne. Mogę też użyć mojego konta gmail i wysłać na adres firmowy.

Niestety, szybkość przesyłu pomiędzy serwerami do komputera ogranicza się do prędkości internetu. Niestety, prędkość internetu w mojej firmie jest 15x mniejsza, niż ta, którą mam w domu (sic!) jak również w komórce (sic!).

Można oczywiście podłączyć telefon do komputera i zgrać w ten sposób, ale ja robię to nieco inaczej.

Każde zdjęcie zrobione na komórce automatycznie wysyła mi się na mojego Dropboxa. Na komputerze firmowym tez mam dropboxa. A wiec, dlaczego by tego nie wykorzystać.

dropbox screenshot 2016-06-25 12.29.08

Jako, że zdjęcia zrobione w chmurze, po wysłaniu są automatycznie dostępne z poziomu aplikacji, postanowiłem zrobić z tego użytek.

Na moim dopboxie, na komórce udostępniłem folder dla konta Dropboxa używanego na komputerze firmowym.

Teraz, wystarczy z aplikacji Dropboxa przenieść plik z jednego folderu (Camera Uploads / Przesłane z aparatu) do udostępnionego folderu. Zdjęcie dostępne jest na komórce a jednocześnie pobierane jest tam, gdzie za chwile będzie mi potrzebne, czyli na komputerze, na którym będę pracować.

Bez wysyłania maili i oczekiwania na dotarcie, te rozwiazanie oszczędziło mi czas i przyspieszyło moja prace.

Z reguły jest tak, że niż dojdę do komputera, a zdjęcia już tam są.

A co tam – można to zrobić w taki sposób :)

Pozdrawiam.

Dodaj komentarz