ZTE Open C, czyli tani (ale dobry) telefon z Androidem 4.4.2

Ostatnimi mi czasy miałem za zadanie znalezienie dobrego ale taniego telefonu, który by służył do nieco więcej niż tylko do dzwonienia. Jako, że cena była wyznacznikiem, zaciekawiła mnie propozycja ZTE Open C. Telefon z Firefox OS za £39.99, którego można przerobić w bardzo prosty sposób na Androida. Brzmiało to całkiem nieźle, ale co z tego wynikło…

Za tą cenę nie spodziewałem się cudów, tym bardziej że jest to nowy telefon z gwarancją. Tak na marginesie, ciekawi mnie ile kosztuje wyprodukowanie tego sprzętu, gdy Raspberry Pi kosztuje niewiele tylko mniej… Ale przechodząc dalej.

Za:

  • 3G HSPA+ – 1.2 GHz Dual-Core procesor Snapdragon 200 – 4″ wyświetlacz

Przeciw:

  • słaby aparat, tylko 2MPix, ale za tą cenę? – brak GPS – „przyciski dotykowe w Androidzie” * – ale o tym przeczytasz dalej. A więc, telefon zamówiony z głównym założeniem wyrzucenia fabrycznie pre-instalowanego Firefox OS i zastąpienie go Androidem z dostępem do Google Play i Usług powiązanych. * – w mojej opinii, przy tak małej ilości dostępnych aplikacji, Firefox OS nie nadaje się na system dla użytkownika końcowego – bardziej dla dewelopera. Tak prawdę mówiąc, z takim założeniem ten telefon jest wypuszczony na rynek.

A więc, z czym to się je…

Ogólnie telefon prezentuje się całkiem nieźle… jak na –  co będę podkreślał – swoją cenę. Posiada 2GB pamięci wewnętrznej dzielonej z systemem. Niestety, nie będę tutaj opisywał Firefox OS, gdyż to telefon nie dla mnie i za bardzo mnie on nie interesował. Zatem zająłem się wgrywaniem androida.

Pierwszy problem

Pierwszy problem, na który natrafiłem to ROM Androida 4.4.2, który można z łatwością znaleźć jest bez Usług Google, czyli również bez Google Play. Zrootowanie telefonu też nie wchodziło w grę, tylko po to aby dograć Gapps, gdyż z założenia będzie zainstalowana na nim aplikacja bankowa, która niestety z Root’em nie będzie działać. Z pomocą przyszło niemieckie forum Android Hilfe, na którym to znalazłem ROM 4.4.2 wraz z aplikacjami Google i to było to, o co mi chodziło.

ROM ten możecie pobrać tutaj (460MB)

Plik zawiera również sposób na Root’a, ale to już odsyłam do w/w forum, gdyż jak już mówiłem, nie jest mi on potrzebny.

Wgrywanie ROMu

Wgrywanie ROMu jest bardzo proste, ale potrzebny jest do tego komputer z Windowsem. Na Mac’u poradziłem sobie z tym przy pomocy Parallels Desktop, które bardzo fajnie radzi sobie z urządzeniami podłączanymi do USB, tak, że wirtualna maszyna widzi je, jakby były natywnie podłączone do komputera. Najpierw instalujemy sterowniki korzystając z pliku Open_C_USB_driver. Dalej, podłączamy (włączony) telefon do komputera i pozwalamy mu na jego wykrycie i zainstalowanie co tam mu potrzeba. Dalej, odpalamy (instalujemy) program z pliku Open_C_Upgrade_Tool_Setup. Po zainstalowaniu, odpalamy go. Gdy widzimy w programie napis READY, to znaczy że telefon jest poprawnie wykryty i możemy przejść do instalacji. Następnie wybieramy lokalizację folderu Android_4.4_EU_P821E10V1.0.0B06_DL, który otrzymaliśmy po rozpakowaniu głównego archiwum (przycisk Software Directory). Zaznaczamy opcję Erase CEFS i wybieramy opcję Upgrade. Później już wszystko idzie gładko i czekamy aż nasz pasek dojdzie do 100%. Tak oto mamy w pełni sprawny, niedrogi telefon z Androidem 4.4.2.

A teraz kolejne minusy…

Jak wiadomo, za tą cenę nie możemy spodziewać się rychłej (lub jakiejkolwiek) aktualizacji do nowszych wersji androida, ale przy telefonie za tą cenę i tym, że otrzymujemy na start wersję 4.4.2 (najnowsza na moim Nexus 5 w tym czasie jest 4.4.4) to i tak bardzo dobrze.

Druga sprawa, to przyciski na ekranie dotykowym

Jako, że telefon jest wyposzczony na rynek z Firefox OS, panel dotykowy posiada tylko jedną ikonkę – białe kółko pod ekranem. Android domyślnie posiada 3 przyciski – z lewej do powrotu, oraz z prawej do opcji. Na szczęście one też działają, tylko nie ma do nich ikonek. Wystarczy kliknąć na prawo od białego kółka lub na lewo i zobaczycie że działają. Za £39.99 to tylko kwestia wypracowania sobie nawyku i tyle.

Podsumowanie

Dzięki temu otrzymujemy całkiem dobry (mimo wad wypisanych na początku) – w pełni funkcjonalny telefon. Telefon posiada slot karty microSD, więc rozszerzenie pamięci nie jest problemem, a i po zainstalowaniu sporej ilości aplikacji nie odczułem, aby stał się on obciążały, wręcz przeciwnie, działa wyśmienicie. Serdecznie polecam go każdemu, kto potrzebuje dobrego, niedrogiego telefonu z Androidem.

A, i jeszcze jedno…

Spodziewałem się, że na tym telefonie nie będą instalowały się niektóre aplikacje, wyświetlając komunikat, że są one niekompatybilne z tym sprzętem. Oprócz oficjalnej aplikacji Google do obsługi Aparatu nie napotkałem na ten problem z innymi programami, co jest dodatkowym – dużym Plusem. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz