Wielkości nośników danych

Podczas kupowania nowych pamięci przenośnych, dysków, kierujecie się zapewne ich wielkością (pojemnością), a w dalszej kolejności stosunkiem pojemności do ceny. Jednak, jeżeli przychodzi co do czego, faktyczna pojemność nośników (pojemność użytkowa) różni się od tej, którą gwarantują producenci na opakowaniu.

Na początku można powiedzieć że nas oszukują, bo skoro kupuję np. dysk 320GB to dlaczego do dyspozycji mam tylko 298GB?

Tutaj zaczynają się schody, gdyż tak naprawdę, to nie producenci nas oszukują lecz programy komputerowe.

Jak to jest?
Producenci ustalając wielkość nośników, posługują się jednostkami z układu SI, gdzie 1MB = 1000B – są to tzw. jednostki fizyczne. Programy komputerowe 1MB interpretują jako 1024B, posługując się przy tym innym układem przeliczania miar stosując tzw. jednostki informatyczne (IEC 60027-2).

Aby odróżnić jedną wielkość od drugiej, wprowadzono dodatkową literę w nazwie, tak że np. 1GB oznacza 1000MB wg układu SI, natomiast w informatyce 1GB określany jest przez 1GiB i jest odpowiednikiem 1024MB, a dokładniej 1024MiB.

GiB, MiB czy inne oznaczenia stosowane są w informatyce i takie to oznaczenia powinny być stosowane przez wszystkie programy komputerowe. Niestety, tak jak się utarło w Polsce słowo „lodówka” do określania chłodziarki, tak też na świecie programiści zamiast stosować symbol GiB, ułatwili sobie sprawę wprowadzając GB.

Niby mała zmiana, ale konsekwencje jednak są.

Czy zastanawialiście się, dlaczego płyta DVD 4,7GB nie chce zmieścić filmu, który wg. komputera zajmuje 4,6GB?
Właśnie dlatego, że na płycie napisano 4,7GB czyli 4700MB wg jednostki fizycznej, w informatyce oznacza to 4,38GiB.

Sytuacja podobna.
Kupując pamięć pendrive 4GB, tak naprawdę otrzymujemy do dyspozycji 3,73GB na zmagazynowanie naszych danych.

Jak sobie z tym wszystkim radzić?
Odpowiedź jest prost, stosując prosty przelicznik.

W Fizyce 1 gigabajt to 10^9, natomiast w informatyce to 2^30

Co w rezultacie daje to, że:
1GB fizyczny to 1 000 000 000 bajtów.
1GiB informatyczny to 1 073 741 824 bajtów.

Z tym GB i GiB można się nieźle zakręcić. Niestety, póki co, jesteśmy na to skazani, ale przy zakupie nośników danych, możemy sobie nieco sprawę ułatwić. Potrzebny nam będzie jedynie kalkulator, który ma prawie każdy w telefonie komórkowym.

Aby przeliczyć wartość fizyczną na informatyczną, czyli pojemność jaką przedstawiają nam producenci, a pojemność jaką otrzymamy w rzeczywistości, wystarczy pomnożyć naszą wartość przez liczbą 0,93 (nieco dokładniej: 0,9313).

Wynik naszego mnożenia pozwoli nam określić (oczywiście w znacznym uproszczeniu i nie tak bardzo dokładnie) ile w rzeczywistości otrzymamy miejsca na zmagazynowanie naszych danych.

Dla przykładu, kupiłem dysk 320GB:

320GB * 0,9313 = 298,016GiB.

Mój system pokazuje również w zaokrągleniu 298,1GB, więc dużo się nie pomyliłem.

Stosując ten prosty przelicznik, błąd wynosi zaledwie ok. 1%.

Mam nadzieję, że to co nieco wam ułatwi podczas podejmowania decyzji o zakupie oraz uchroni przed przykrym rozczarowaniem.

Pozdrawiam.

Jedno przemyślenie nt. „Wielkości nośników danych”

  1. Witam!

    W USA użytkownicy zakładają już sprawy sądowe firmom (Seagate) właśnie za to, że pojemność na etykiecie jest napisana np.: 250 GB (Seagate model ST3250624AS) a rzeczywista, jaką może wykorzystać użytkownik to 232,88 GB. Współczynnik w sumie się zgadza.

    Dostępna przestrzeń zależna też jest od systemu plików (FAT, FAT32, NTFS, itp.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *