Kategorie
Oprogramowanie

Kokardka na ogonie – Aplikacja dla zapominalskich

Śledząc moją stronę, już wiesz, że jestem mocno zrzuty z ekosystemem Apple. Odkąd Apple zapowiedział najnowszy system operacyjny iOS 13, z niecierpliwością czekałem na niego, jak i na zmiany, które pomogą mi w lepszy sposób zarządzać rzeczami “do zrobienia”. Jako użytkownik aplikacji Wunderlist, która na co dzień pozwalała mi zarządzać czasem, rzeczami do zrobienia, czy to osobistymi, czy też wspólnie w gospodarstwie domowym dzięki dzielonym listą aktualizowanym w trybie natychmiastowym.

Na co dzień nie wyobrażam sobie pracy bez tego narzędzia. W momencie, gdy Wunderlist został zakupiony przez Microsoft, miałem nieco mieszane uczucia. Patrząc jednak, na to, w którym kierunku zmierza Microsoft (na pewno lepszym niż kilka lat temu), to narzędzia od jego ekipy stają się coraz to bardziej nieodzowne, nie ze względu na to, że nie da się ich łatwo zastąpić (bo opcji jest wiele), ale ze względu na fakt, że stają się one bardziej przyjazne użytkownikowi. Użytkownik znajduje w nich to, czego potrzebuje.

Kategorie
Windows

Microsoft Edge Insider w praktyce

Jak już pisałem tutaj, Microsoft zmierza w dobrym kierunku i ma okazje sprawić, ze Edge (na Chromium, nie ten, co aktualnie jest pre-instalowany jest w Windows 10) zacznie być domyślną przeglądarką dla użytkowników Windows 10 i nie tylko. 

Od połowy Maja (zaledwie kilka dni temu) zacząłem aktywnie używać deweloperskiej wersji przeglądarki w środowisku firmowym. W firmie rzeczy muszą po prostu działać, ale postanowiłem (gdyż mam taka możliwość) zrobić z siebie królika doświadczalnego. Zainstalowałem Edge z kanału Deweloperskiego Insider.

Kategorie
Windows

The Edge of the Chrome

Po latach zmuszania użytkowników do Internet Explorera (szczególnie przez banki zmuszające użytkowników korporacyjnych do używania jedynie słusznej (dziurawej) przeglądarki), Microsoft postanowił zacząć od nowa. Niestety, wraz z Windows 10 nastała kolejna przeglądarka — bubel, która mijała się z tym, czego użytkownicy potrzebują. Na szczęście, nawet Microsoft poszedł po rozum do głowy.

Po tym, jak Firefox próbował aktywnie walczyć z rosnącą dominacją Chrome, nawet on musiał się ugiąć i przyznać rację temu rozwiązaniu włączając po nieco elementy z chrome do własnej przeglądarki. Dzięki temu użytkownicy mieli możliwość instalowania rozszerzeń z chrome w Firefoxie. Mimo tego, ponad połowa użytkowników internetu przeszła na Chrome jako domyślną przeglądarkę.

Microsoft, po kilku latach panowania Windows 10 również przekonał się, że nie ma możliwości w walce o rynek ze swoją “innowacyjną” wersją Internet Explorera w postaci Edge. Po tym, jak firma przyznała rację i oddała rynek Androidowi po nieudanym, krótkim rozdziale z Windows Mobile, przyszła pora na Edge.

Kategorie
Windows

Mój Antywirus – Windows Defender

Piekło zamarzło po raz kolejny.

Przez lata byłem użytkownikiem Avast na komputerach z Windowsem i to rozwiązanie spisywało się wyśmienicie. Nie napotkałem się z żadną infekcją, jak również ochroniło mnie to przed kilkoma napotkanymi zagrożeniami.

Od momentu wypuszczenia Windows 10 (1607) Anniversary Update wbudowany system ochrony zaczął nabierać całkowicie innego znaczenia. Na bieżąco aktualizowana lista wirusów oraz skanowanie plików bez potrzeby bycia podłączonym do internetu zaczęło stawiać pod znakiem zapytania inne darmowe rozwiązania antywirusowe. Co więcej, powiadamiani jesteśmy o wszelkiego typu zagrożeniach w centrum notyfikacji systemu Windows.

W pewnym momencie zacząłem zastanawiać się na ile Windows Defender stał się porządnym antywirusem.

Kategorie
Blog

Spadaj Skype!

I tak jakoś wyszło, że w nawiązaniu do strony Łukasza z Majsterkowo dotyczącej Spadaj Orange! przelała się u mnie szala goryczy.

Słowo Skype już w 2017 sprawiało, że krew mnie zalewała. Mamy 2018 i miarka się przebrała – pora na porzucenie Skype i niepatrzenie za siebie. Dość!