Jak uruchomić aplikację od niezidentyfikowanego autora na macOS

security privacy mac

macOS, tak jak Windows, nie ogranicza się do instalacji aplikacji tylko z App Store (Windows Store w Windows). O ile App Store jest pierwszym źródłem poszukiwania programów dla naszego komputera, niektóre programy dostępne są do pobrania tylko ze strony deweloperów, w sposób tradycyjny jako plik .dmg.

Podobnie jak jest to już zaimplementowane w Windows, macOS sprawdza pobrane aplikacje z poza App Store pod kątem pochodzenia, oraz to, czy są one podpisane prawidłowym podpisem cyfrowym.

Niektórzy deweloperzy, ze wzglęgu na ograniczony budżet nie umieszczą swoich aplikacji w App Store lub też nie będą bawić się w podpis cyfrowy, zatwierdzony przez Apple, jakoż i to kosztuje.

Wówczas, gdy pobieramy aplikację, odpalamy plik .dmg, przeciągamy ją do naszego folderu z Aplikacjami, przy pierwszym uruchomianiu mamy problem gdyż system nie pozwoli na jej uruchomienie (ze względów bezpieczeństwa).unidentified developerO ile jest to dobre rozwiązanie, o tyle, jeżeli wiemy skąd pochodzi dany program (zaufane źródło), nadal chcemy go uruchomić a nie możemy.

Czytaj dalej „Jak uruchomić aplikację od niezidentyfikowanego autora na macOS”

Chciałem zepsuć macOS ale mi się nie udało

kernel panic

I tak prawie 3 lata minęły od kiedy macOS i komputer z nadgryzionym jabłkiem jest ze mną. Po trzech latach mogę śmiało powiedzieć że moja decyzja była słuszna i nie żałuje jej na żadnym kroku.

Jako, że moja ciekawość czasem doprowadza do tego, że coś się psuje, nauczyła mnie ona jak daną rzecz później naprawić. Dzięki temu potrafię sobie poradzić z niejednym problemem natury komputerowej.

Czytaj dalej „Chciałem zepsuć macOS ale mi się nie udało”