Mac, czyli życie po Windows… rok później

I tak minął rok. Nawet nieco ponad rok jak zamieniłem mojego ostatniego laptopa na MacBook Pro.

Miałem już sporo przygód z rożnym sprzętem i systemami operacyjnymi. Nie raz Windows na tyle mnie wkurzył ze postanowiłem na stałe przesiąść się na alternatywę na która było mnie wówczas stać, czyli Ubuntu.
Były spore nadzieje i spore obiecywania, jednakże nigdy nie zaznałem spokoju, aby móc jasno powiedzieć, że w końcu znalazłem to, czego szukałem.

Czytaj dalej „Mac, czyli życie po Windows… rok później”

Life after Windows?

No i stało się. Nie tak dawno temu chciałem wziąć się za przeinstalowanie systemu (Windows) na komputerze mojej drugiej połówki. Zostawiłem to sobie na weekend, aby zrobić to w wolnej chwili. Z każdą chwilą, gdy spoglądałem w kierunku laptopa wiedziałem co mnie czeka, ile przeinstalowywania, ustawiania itp. I tak minął weekend i nic nie zrobiłem.

Czytaj dalej „Life after Windows?”

Banshee i zarządzanie telefonem z Androidem

Banshee jest, obok Rhythmbox’a, jednym z najpopularniejszych odtwarzaczy multimedialnych dla systemu Linux*.
* – i nie tylko.

Osobiście, korzystając z Windowsa i Linuxa. Program ten przypadł mi bardzo do gusty, gdyż w momencie przenoszenia muzyki z komputera do telefonu, jednocześnie porządkuje ją w folderach wg. wykonawcy, albumu – tak, jak sobie tego życzę.

Niestety, rozwój tego programu w Windowsie jest w chwili obecnej w fazie Alpha – czyli pozostawia wiele do życzenia. W związku z tym, aby wgrać sobie nowo zakupioną muzykę, przenoszę się na Linuxa i tam robię resztę.

Gdy korzystałem z Ubuntu, nie miałem żadnych problemów. Ale jak to ja, chciałem trochę poeksperymentować i czasu do czasu eksperymentuje z innymi odmianami systemu z pod znaku pingwina. Podczas tych oto eksperymentów natrafiłem na problem z moim ulubionym kombajnem.

Czytaj dalej „Banshee i zarządzanie telefonem z Androidem”

DIR-320 i oprogramowanie DD-WRT

Wstęp do niniejszego wpisu: D-Link DIR-320 po mojemu

Osoby, które zakupiły router D-Link DIR-320, zauważyły, iż jest on reklamowany jako router Open Source. Oznacza to, że możliwe jest łatwiejsze stworzenie alternatywnego oprogramowania, lub też modyfikacja aktualnego, dzięki możliwości przejrzenia i oczywiście, wykorzystania kodu źródłowego udostępnionego przez producenta.

Ale, nie zanudzając…

DD-WRT jest dla ludzi, którzy chcą wyciągnąć ze swojego routera nieco więcej.

Po czasach DIR-300 i złożonych metodach wgrywania oprogramowania, wraz z mieszaniem w bootloaderze, nadeszły czasy dla „klikających” :)

Czytaj dalej „DIR-320 i oprogramowanie DD-WRT”

Kolekcjoner DIVX w Ubuntu

kolekcjoner_divxKolekcjoner DIVX to bardzo fajny program do katalogowania naszej kolekcji filmów i seriali. Podstawowym jego problemem jest fakt, iż działa on w środowisku Windows.

Dla większości użytkowników, to żaden problem, ale dla osób używających również innych systemów (z rodziny Linux), warto by było go uruchomić, chociażby – proforma.

Wiadomo, że w systemach Linux istnieją inne programy do katalogowania, ale ten jakoś przypadł mi do gustu i postanowiłem go odpalić w moim Ubuntu. Co najważniejsze, kiedyś już to zrobiłem, na Ubuntu 8.04, ale trach chciał, że nie zapisałem, jak tego dokonałem, więc teraz nie popełnię tego samego błędu.

Czytaj dalej „Kolekcjoner DIVX w Ubuntu”