Kupuj taniej i wygodniej… nie w Polsce

To już kolejna wizyta w moim kraju – Polsce, po wyjeździe do Wielkiej Brytanii.

Niestety, nie wiele się zmieniło… nadal pracuje się tutaj za głodowe stawki, a ceny w sklepach są zagraniczne.

Tak bardzo nasz kraj dąży do wyrównania zarobków, aby wszystkim „żyło się lepiej”, że coraz bardziej jesteśmy dojeni przez wszelkiego rodzaju firmy i konsorcja.

Przed świętami, w UK kupiłem paczkę cukierków Celebrations
Czytaj dalej „Kupuj taniej i wygodniej… nie w Polsce”

INPOST – InnaPoczta :)

Hmm… ten kto mnie zna, zapewne wie, jak bardzo nienawidzę Poczty Polskiej. PP używam tylko z przymusu, gdzie inne usługi nie działają lub są nieopłacalne, stąd też często wybieram INPOST.

INPOST jest na tyle fajny, że każdą przesyłkę mam monitorowaną i wiem co się z nią dzieje. Niestety, mała liczba punktów oraz krótkie godziny otwarcia są sporą barierą.

Ostatnio jednakże INPOST powalił mnie na kolana :)
Czytaj dalej „INPOST – InnaPoczta :)”

PWR: Co wolno wojewodzie…

Wpis z serii Polska Wkurzająca Rzeczywistość

Ostatnio, korzystając z parkingów pod supermarketami, zastanawiałem się, po co są tam ustawione znaki drogowe, skoro policja, bez zgłoszenia przez właściciela terenu nie może ukarać nikogo, kto się do nich nie stosuje, gdyż jest to teren prywatny.

Czytaj dalej „PWR: Co wolno wojewodzie…”