Wpisy z tagiem
iOS

Samsung lubi naśmiewać się z innych. Fajnie by było, gdyby w tych naśmiewaniach sam postępował tak, jak trzeba.

I tak przeczytałem wpis na Macworld Apple needs to start guaranteeing iOS upgrades like Samsung i zadałem pytanie, że co?

Czytaj dalej

Od kilku lat unikam YouTube jak diabeł święconej wody.

Agresywny model reklamowy YouTube i Google sprawił, że jak tylko chciałem coś zobaczyć na ich stronie, to krew mnie zalewała.

Nie dosyć, że każdy materiał filmowy poprzedzany był reklamami, które czasami trwały dłużej a niżeli moje zaangażowanie w jego obejrzenie, to w trakcie jego oglądania jest ich jeszcze więcej.

Czytaj dalej

Mamy rok 2020, a ja nadal używam mojego niezawodnego, nadal aktualizowanego przez Apple (sic!) MacBook Pro zakupionego w 2014 roku (model Late 2013). I mimo że coraz bardziej da się odczuć potrzebę na aktualizacje, póki klawiatury motylkowe nie zostaną zastąpione przez nożycowe (tak jak to jest na MacBook Pro 16” w 2019 i MacBook Air ostatnio w Marcu 2020), ciężko jest dowolnie zainwestować niemałe pieniądze w nowy sprzęt, który (ze względu na klawiaturę) nie posłuży tak długo.

Czytaj dalej

Żyjemy w świecie, w którym wszyscy starają się skomercjalizować praktycznie wszystko. Jeśli sprzedaż produktów i usług nie przynosi pożądanych dochodów, a użytkownicy mają już za dużo abonamentów, aby zapłacić za kolejny, to pojawiają się reklamy.

Nikt nie lubi reklam. Mogą zrujnować wrażenia z czytania na stronie, spowodować zadławienie się naszego komputera z powodu nadmiernego wykorzystania zasobów lub narazić Twoje urządzenie lub nas na ryzyko ze względu na kwestie prywatności.

Kiedyś moja strona, jeszcze w 2020 roku, wyświetlała dynamiczne reklamy za pośrednictwem Google AdSense. Nie przynosiło to niestety dochodu na tyle, aby pokryć koszta, które w nią włożyłem. Co więcej, korzystanie z Google Ads miało negatywny wpływ na wydajność mojej witryny. Ironicznie, moja witryna została ukarana przez Google, w ich własnym rankingu, z powodu używania ich rozwiązania!

Gdy przeniosłem się do Hugo i zacząłem korzystać z Netlify w ich darmowym planie, znacznie obniżyłem koszta i dlatego zdecydowałem się całkowicie wyeliminować reklamy z mojej strony. Moja witryna nie ma milionów odwiedzających miesięcznie, dlatego jej utrzymanie nie kosztuje mnie (obecnie) dużo. W czasie, gdy zostanę jakoś zauważony, zdobędę przyzwoitą liczbę odwiedzających, wyobrażam sobie, że będę miał inne możliwości zarobku i miejmy nadzieję, że nie będzie to z reklam.

Doceniam systemy reklamowe, takie jak EthicalAds, sieć reklamowa zachowująca prywatność lub BuySellAds, jednakże nadal istnieją systemy reklamowe, które doprowadzają mnie do bólu głowy. Jeśli one mnie irytują, to zapewne irytują również ciebie.

Na moich urządzeniach używam Safari jako domyślnej przeglądarki. Możesz powiedzieć, co ci się podoba, ale na pewno nie to nowy Internet Explorer.

W Safari używam podwójnego podejścia. Aby zachować prywatność i usunąć irytujące elementy (reklamy) ze stron internetowych, które odwiedzam każdego dnia. Oto jak to robię na moich urządzeniach.

Czytaj dalej

Jakiś czas temu na moim blogu poruszałem temat związany z przechowywaniem i zarządzaniem kolekcją zdjęć. Przy okazji zamknięcia rozwoju programu Picasa zdecydowałem się na Lightroom.

Moja przygoda z Lightroom’em trwała przez jakiś czas, ale zawsze czułem się niepewnie, jeżeli chodzi o przechowywanie zdjęć.

Czytaj dalej

Jeżeli jesteś właścicielem iPhone’a z mała ilością pamięci, tj. 16GB, napewno nie jeden raz spotkałeś się z problemem braku miejsca na nowe zdjęcia, programy lub gry.

iOS 11 przychodzi w tym celu z pomocą. Najnowsza aktualizacja systemu od Apple pozwala na rozwiązanie tego problemu.

Czytaj dalej

Z dniem 31.03.2014, w którym to zacząłem na poważnie myśleć nad przejściem na Mac’a i porzucenie Windows wraz z Ubuntu, dzisiejsza decyzja o zamknięciu Ubuntu One - usługi chmurowej od Canonical wprawiła mnie w nie lada osłupienie. Wpierw pomyślałem, ze jest to spóźniony żart prima aprylisowy, ale po zweryfikowaniu tego na stronie głównej Canonical, sytuacja się potwierdziła, a dla mnie zabrzmiało to jak pierwszy gwóźdź do trumny tej firmy i całego systemu od Canonical.

Czytaj dalej