Wpisy z tagiem
android

Z Wise (dawniej TransferWise) korzystam już od jakiegoś czasu i jestem z niego bardzo zadowolony, a w szczególności z karty płatniczej, która obsługuje tyle walut ile mamy do dyspozycji.

Czytaj dalej

Od jakiegoś już czasu używam “jakiejś” przystawki do mojego leciwego już, “nie-inteligentnego” panelu Samsunga (Kupionego w Grudniu 2012 roku).

Na początku było Raspberry Pi z KODI (przy użyciu przeróżnych wersji oprogramowania tj. XMBC, OpenElec, LibreElec, OSMC itp.jpg).

Czytaj dalej

Jakiś czas temu na moim blogu poruszałem temat związany z przechowywaniem i zarządzaniem kolekcją zdjęć. Przy okazji zamknięcia rozwoju programu Picasa zdecydowałem się na Lightroom.

Moja przygoda z Lightroom’em trwała przez jakiś czas, ale zawsze czułem się niepewnie, jeżeli chodzi o przechowywanie zdjęć.

Czytaj dalej

Kiedyś, po kupnie komputera z Windosem, pierwszymi krokami w celu jego dostosowania było zainstalowanie przeróżnych śmieci - w tym kodeków, aby było można oglądać na nim filmy w przeróżnych formatach. Były to czasy z przełomu lat 2000-2010 w moim przypadku.

Czytaj dalej

Android 6.0 przynosi zbawienie dla użytkowników telefonów a Androidem, których producent nie wyposażył w bogatą przestrzeń jeżeli chodzi o pamięć wewnętrzną. Oczywiście, pod warunkiem, że nas sprzęt otrzyma aktualizację to Android 6.0 - bo z tym jest różnie.

Czytaj dalej

Android 5.0 (lollipop) to długo oczekiwana aktualizacja wprowadzająca sporo nowych funkcji w świat zielonego robota. Google ma to do siebie, że stara się z nowym systemem zaprezentować nową platformę sprzętową jaką jest Nexus 6. Jeżeli chodzi o sam system, to wszystko jest w porządku jeżeli chodzi o urządzenia, które zostały w niego fabrycznie wyposażone, schody jednak zaczynają się na sprzętach, które zostały zaktualizowane do najnowszej wersji.

Czytaj dalej

Po dzisiejszym początku WWDC, dla firmy Apple należy się potężne podziękowanie.

Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się tego, że mój trzy-letni iPad 2 będzie nadal wspierany i dostanie iOS 8. Oczekując rozpoczęcia WWDC, zacząłem się rozglądać, jak sprzedać po dobrej cenie iPada 2-ke i kupić chociażby 16GB iPada Air - a tu taka niespodzianka.

Czytaj dalej

Z dniem 31.03.2014, w którym to zacząłem na poważnie myśleć nad przejściem na Mac’a i porzucenie Windows wraz z Ubuntu, dzisiejsza decyzja o zamknięciu Ubuntu One - usługi chmurowej od Canonical wprawiła mnie w nie lada osłupienie. Wpierw pomyślałem, ze jest to spóźniony żart prima aprylisowy, ale po zweryfikowaniu tego na stronie głównej Canonical, sytuacja się potwierdziła, a dla mnie zabrzmiało to jak pierwszy gwóźdź do trumny tej firmy i całego systemu od Canonical.

Czytaj dalej

Tak się właściwie stało, że udało mi się, jeszcze przed świętami kupić nieplanowany prezent dla siebie, a mianowicie Tablet.

Czytaj dalej