Kategorie
Blog

Plan awaryjny

Żyjemy w czasach, gdzie informacja jest warta więcej niż pieniądze. Informacja, która może dla nas wydawać się nic niewarta (błaha), może okazać się kluczowa dla naszego bezpieczeństwa. Mowa tutaj o informacji w postaci elektronicznej, czyli nasz e-mail i hasła.

W pierwszej kolejności nasunie ci się odpowiedz – przecież mój e-mail jest nic niewarty. Przecież nikomu nic to nie da jak się na niego włamie. Co mu po moim mailu, przecież nie jestem jakimś biznesmenem, który obraca nie wiadomo to jakimi pieniędzmi i musi się martwić o bezpieczeństwo informacji. Jestem tylko szarym człowiekiem.

Mało jednak ludzi zdaje sobie sprawę jak bardzo, na początku tego, co twierdzą, mogą się mylić. Nasza informacja, tj. E-mail, służy nieraz do komunikacji z bankiem. Zaczynając od tego, chociażby, ktoś, kto dostanie się do naszej skrzynki, będzie drążył dalej. Zaczynając od pieniędzy, poprzez portale społecznościowe będzie drążył i drążył. Aż w pewnym momencie zrozumiemy, jak informacja o szarym człowieku jest ważna, gdyż może doprowadzić nas na skraj, od którego nie ma powrotu. Dlatego, nawet będąc szarym człowiekiem, musimy zadbać o bezpieczeństwo naszych informacji tak, jakby od tego zależało nasze i innych życie.

Kategorie
Artykuły

Google Photo – miejsce na twoje zdjęcia

Jakiś czas temu na moim blogu poruszałem temat związany z przechowywaniem i zarządzaniem kolekcją zdjęć. Przy okazji zamknięcia rozwoju programu Picasa zdecydowałem się na Lightroom.

Moja przygoda z Lightroom’em trwała przez jakiś czas, ale zawsze czułem się niepewnie, jeżeli chodzi o przechowywanie zdjęć.

Dyski twarde potrafią nawalić, tak samo jak komputery. Kradzieże również zdarzają się na porządku dzienny, a nikt nie chciałby stracić cennej kolekcji zdjęć z ostatnich 15 lat. Jednocześnie, dostępność zdjęć tylko na jednym komputerze stwarza kolejny problem, jeżeli chcesz komuś je pokazać lub się nimi podzielić.

Tutaj, Google Photo stało się rozwiązaniem prawie idealnym.