Ostatnimi mi czasy miałem za zadanie znalezienie dobrego ale taniego telefonu, który by służył do nieco więcej niż tylko do dzwonienia. Jako, że cena była wyznacznikiem, zaciekawiła mnie propozycja ZTE Open C. Telefon z Firefox OS za .99, którego można przerobić w bardzo prosty sposób na Androida. Brzmiało to całkiem nieźle, ale co z tego wynikło… Za tą cenę nie spodziewałem się cudów, tym bardziej że jest to nowy telefon z gwarancją. Tak na marginesie, ciekawi mnie ile kosztuje wyprodukowanie tego sprzętu, gdy Raspberry Pi kosztuje niewiele tylko mniej…

Ale przechodząc dalej.

Czytaj dalej

Po dzisiejszym początku WWDC , dla firmy Apple należy się potężne podziękowanie.

Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się tego, że mój trzy-letni iPad 2 będzie nadal wspierany i dostanie iOS 8. Oczekując rozpoczęcia WWDC, zacząłem się rozglądać, jak sprzedać po dobrej cenie iPada 2-ke i kupić chociażby 16GB iPada Air - a tu taka niespodzianka.

Czytaj dalej

No i stało się. Nie tak dawno temu chciałem wziąć się za przeinstalowanie systemu (Windows) na komputerze mojej drugiej połówki. Zostawiłem to sobie na weekend, aby zrobić to w wolnej chwili. Z każdą chwilą, gdy spoglądałem w kierunku laptopa wiedziałem co mnie czeka, ile przeinstalowywania, ustawiania itp. I tak minął weekend i nic nie zrobiłem.

Czytaj dalej

Z dniem 31.03.2014, w którym to zacząłem na poważnie myśleć nad przejściem na Mac’a i porzucenie Windows wraz z Ubuntu, dzisiejsza decyzja o zamknięciu Ubuntu One - usługi chmurowej od Canonical wprawiła mnie w nie lada osłupienie. Wpierw pomyślałem, ze jest to spóźniony żart prima aprylisowy, ale po zweryfikowaniu tego na stronie głównej Canonical, sytuacja się potwierdziła, a dla mnie zabrzmiało to jak pierwszy gwóźdź do trumny tej firmy i całego systemu od Canonical.

Czytaj dalej

Ostatnimi czasy szukałem prostego i przyjemnego sposobu na konwersję dzwonków lub piosenek z formatu MP3 do formatu M4R używanego w iPhone jako format dzwonka.

Jako że zabawa z konwersji MP3 na M4A i późniejsza zmiana rozszerzeń na M4R to nie jest dla mnie żadna filozofia, jednakże dla mniej doświadczonego użytkownika staje się to nie lada problemem. W związku z tym, korzystając z przeróżnych sposobów, postanowiłem przygotować coś, co skupiać się będzie na wrzuceniu MP3-jek i dwukliku, aby otrzymać gotowy dzwonek do wrzucenia do telefonu.

Przygotowałem kilka plików BATCH oraz wykorzystałem do tego konwerter FFmpeg i oto wynik mojej pracy.

Czytaj dalej

Kontynuując moje rozmyślania z poprzedniego wpisu  o Need For Speed: The Run.

No i oto dotarłem co końca gry i szczerze muszę powiedzieć, że moje odczucia pozostały podzielone. Ja już wspominałem o grafice, to seria “wyzwań” w grze kuleje. Budynki miejskie wyglądają sztucznie, a kolory aut są jakby w palecie 128 kolorowej. Jedynie co nie odstają, to trasy zrobione w ciemniejszej i nocnej atmosferze. Irytuje fakt, że wczytywanie poszczególnych wyścigów bardzo często trwa dłużej niż sama jazda. Choć to już może wina wiekowego Xboxa, ale jakoś inne gry dają radę.

Czytaj dalej