Kontynuując moje rozmyślania z poprzedniego wpisu o Need For Speed: The Run.

No i oto dotarłem co końca gry i szczerze muszę powiedzieć, że moje odczucia pozostały podzielone. Ja już wspominałem o grafice, to seria “wyzwań” w grze kuleje. Budynki miejskie wyglądają sztucznie, a kolory aut są jakby w palecie 128 kolorowej. Jedynie co nie odstają, to trasy zrobione w ciemniejszej i nocnej atmosferze. Irytuje fakt, że wczytywanie poszczególnych wyścigów bardzo często trwa dłużej niż sama jazda. Choć to już może wina wiekowego Xboxa, ale jakoś inne gry dają radę.

Czytaj dalej

Dzisiaj obiegła mnie informacja,  która od kilku dni krąży w Internecie. Mianowicie Google robi kolejne sprzątanie w jej usługach.  Jest to dla mnie całkiem zrozumiałe - zamykać usługi bez przyszłości lub te, które są po prostu nieużywane.  Jak jednak zauważyłem, do kryteriów Google jeżeli chodzi o zamykanie swoich usług dołączyły kwestie finansowe. Jeżeli Google jakaś usługa się nie opłaca lub po prostu nie ma ona wizji na zarobek na niej, to postanawia ja zamknąć. Bez względu na to czy korzysta a niej tysiąc osób, czy kilka milionów - nie ma zysku to zamykamy. Nie wróży to pozytywnie o całej firmie Google.

Czytaj dalej

Pomału zaczyna mnie to już drażnić. A dokładniej nie to - lecz kto.

Każdego dnia Polacy w Anglii, których spotykam upewniają mnie w stwierdzeniu że jesteśmy głupim narodem. Głupim pod tym względem, że nie potrafimy się dostosować do warunków, w których żyjemy. Typowa Polsko-Angielska rzeczywistość.

Nie mam na myśli tutaj wszystkich, którzy wyjechali za lepszym życiem za granice, ale o tych 90% którzy nie dosyć ze wyjechali bez znajomości języka, to nie chcą się go uczyć i od razu chcieli by być kierownikami. Na każdym kroku jak to widzę, zaczyna mnie zbierać na wymioty.

Czytaj dalej

Need For Speed, ta nazwa mówi sama za siebie - i każdy gracz, który ją usłyszy wie o co chodzi i czego można się spodziewać.

Przez te wszystkie lata za rządów EA, stara się ona przywiązać nas do siebie oferując gry o imponującej grafice i grywalności. Jeżeli chodzi o know-how, to EA zdecydowanie wie co robi.

Czytaj dalej