Polska Wkurzająca Rzeczywistość vs Anglia

Autobusy i kontrola biletów

British bus (Fot. Flickr, lic. CC by John ward)

Brytyjczycy fajnie rozwiązali problem z biletami w autobusach i jazdą na gapę.

Autobusy mają tylko jedne drzwi przy kierowcy. Każdy zobowiązany jest do pokazania biletu lub kupieniu go u kierowcy. Jeżeli -ów biletu nie mamy, może nas on wyprosić z autobusu.

Kierowcy mają też dodatkową robotę niestety – każdego pasażera ewidencjonują, względem posiadanego przez niego biletu. Pokazujemy bilet, który mamy na tydzień – na wszystkie autobusy (coś czego u nas nie ma!), to kierowca musi wcisnąć odpowiedni przycisk, aby odznaczyć, że był taki pasażer – z takim, i takim biletem.

Kontroli – naszych kanarów nie widziałem, ale domyślam się że istnieją. Ich praca zapewne polega na tym, aby kontrolować, czy na bilet wykupiony w obrębie miasta (Green Zone), nie jedziemy poza – gdyż wówczas są inne ceny.

Ogólnie jest ok. Mówisz kierowcy dokąd chcesz jechać, a on drukuje ci bilet i kasuje odpowiednią należność.

Hmm….

I to by było na tyle, jeżeli chodzi o mój pierwszy wpis o Anglii, z krótkiego pobytu. Zachęcam do przeglądania mojej strony, a napewno coś ciekawego jeszcze nabazgram.

Pozdrawiam.

Dodaj komentarz