Wpisy w kategorii
Blog

Polska - a w szczególności Polacy, to zamożni ludzie - bo jak można inaczej powiedzieć, skoro na każdym kroku słyszymy “proszę się pospieszyć, bo czas to pieniądz” (apropo. sam kiedyś też tak mówiłem).

Skoro tak, to bogaci jesteśmy właśnie dlatego, bo nie cenimy swojego czasu i marnujemy go każdego dnia.

Czytaj dalej

Anglia, a raczej Wielka Brytania, to jeden z kilku rejonów świata, gdzie pociągi jeżdżą szybciej od samochodów.

Jakość podróży jest bezkonkurencyjna, a mnogość firm i konkurencja wymusza dbanie o jakość.

Choć pociągi w UK do najtańszych nie należą, to porównując z zarobkami jest podobnie jak w Polsce, chociaż tak tego nie można powiedzieć.

Czytaj dalej

Hmm… twierdzę od jakiegoś czasu, że Polska to dziwny kraj.

Aktualnie przebywam poza granicami ojczystego kraju - Anglia, Leeds - gdzie poznaje kulturę narodu, jakim jest Zjednoczone Królestwo. Po krótkim czasie spędzonym na “uchodźstwie”, utrwala mnie myśl, że Polska to nie tylko dziwny kraj, ale również cholernie nadgorliwy.

Zacznijmy od początku…

Czytaj dalej

Niniejszy wpis poniekąd odnosi się do PWR: Polska Wkurzająca Rzeczywistość, który polecam przeczytać.

Szkoły nauki jazdy, są między innymi po to, aby nauczyć przyszłych kierowców, a obecnie kursantów, prawa w ruchu drogowym, poruszania się po drogach, ale również dobrych praktyk kierowców, zachowania na drodze i radzenia sobie w kryzysowych sytuacjach (chociażby teoretycznie).

Tutaj chce się odnieść do Dobrych Praktyk Kierowców.

Czytaj dalej

Urządzenia sieciowe kupuje się po to, aby działały - poprawnie działały. Dlatego, decydując się na zakup, należy wybrać niekoniecznie najtańsze, ale przede wszystkim najlepsze w rozsądnej cenie.

Po (moich) czasach D-Linków z firmowym oprogramowaniem, postanowiłem wybrać coś, z czego da się wykrzesać nieco więcej, a niżeli “fabryka” (patrz. producent) dała. Moja decyzja była słuszna. Zakupiłem router WiFi D-Link DIR-300 oraz wgrałem do niego oprogramowanie DD-WRT.

Czytaj dalej

Wpis z serii Polska Wkurzająca Rzeczywistość

Ostatnio, korzystając z parkingów pod supermarketami, zastanawiałem się, po co są tam ustawione znaki drogowe, skoro policja, bez zgłoszenia przez właściciela terenu nie może ukarać nikogo, kto się do nich nie stosuje, gdyż jest to teren prywatny.

Czytaj dalej