Jak uruchomić aplikację od niezidentyfikowanego autora na macOS

security privacy mac

macOS, tak jak Windows, nie ogranicza się do instalacji aplikacji tylko z App Store (Windows Store w Windows). O ile App Store jest pierwszym źródłem poszukiwania programów dla naszego komputera, niektóre programy dostępne są do pobrania tylko ze strony deweloperów, w sposób tradycyjny jako plik .dmg.

Podobnie jak jest to już zaimplementowane w Windows, macOS sprawdza pobrane aplikacje z poza App Store pod kątem pochodzenia, oraz to, czy są one podpisane prawidłowym podpisem cyfrowym.

Niektórzy deweloperzy, ze wzglęgu na ograniczony budżet nie umieszczą swoich aplikacji w App Store lub też nie będą bawić się w podpis cyfrowy, zatwierdzony przez Apple, jakoż i to kosztuje.

Wówczas, gdy pobieramy aplikację, odpalamy plik .dmg, przeciągamy ją do naszego folderu z Aplikacjami, przy pierwszym uruchomianiu mamy problem gdyż system nie pozwoli na jej uruchomienie (ze względów bezpieczeństwa).unidentified developerO ile jest to dobre rozwiązanie, o tyle, jeżeli wiemy skąd pochodzi dany program (zaufane źródło), nadal chcemy go uruchomić a nie możemy.

Czytaj dalej „Jak uruchomić aplikację od niezidentyfikowanego autora na macOS”

Darmowa kompresja plików PDF na MacOS

Terminal

Format PDF, tak jak złącze USB, zrewolucjonizował pracę na każdym szczeblu infrastruktury IT.

O ile pliki PDF są dobre do przechowywania dokumentów, szczególnie skanowanych, o tyle problem narasta, gdy zaczynają one zajmować coraz to więcej miejsca.

Jeżeli posiadamy dobry skaner oraz oprogramowanie, które wygeneruje plik PDF w rozdzielczości 600dpi zajmujący 200-300kb, nie mamy się co martwić. Niestety, nie wszystkie sprzęty i oprogramowanie poprawnie „kompresuje” pliki PDF z zachowaniem koniecznych detali, umożliwiających późniejszy wydruk.

Jako, że na codzień skanuję dokumenty używając Samsung SCX-5835NX w rozdzielczości 300dpi z poziomu urządzenia, jedna kartka A4 może zajmować nawet 1MB.

W poszukiwaniu dobrego oprogramowania do kompresji, przejrzałem uch całe multum, od darmowych do płatnych. Niestety, żadne nie spełniło moich oczekiwań i postanowiłem spróbować innego podejścia do kompresji plików.

Czytaj dalej „Darmowa kompresja plików PDF na MacOS”

Chciałem zepsuć macOS ale mi się nie udało

kernel panic

I tak prawie 3 lata minęły od kiedy macOS i komputer z nadgryzionym jabłkiem jest ze mną. Po trzech latach mogę śmiało powiedzieć że moja decyzja była słuszna i nie żałuje jej na żadnym kroku.

Jako, że moja ciekawość czasem doprowadza do tego, że coś się psuje, nauczyła mnie ona jak daną rzecz później naprawić. Dzięki temu potrafię sobie poradzić z niejednym problemem natury komputerowej.

Czytaj dalej „Chciałem zepsuć macOS ale mi się nie udało”

Jak zaoszczędzić na zakupie iPhone 7 (w UK)

Pound by Paul Buxton

Odkąd związałem się z nadgryzionym jabłkiem, podkreślałem, że mimo cen swoich produktów Apple oferuje również dogodne warunki płatności – szczególnie w Wielkiej Brytanii.

Mało kogo stać, aby kupić iPhone za £619 lub MacBook Pro za £1249 płacąc całość jednorazowo. Dzięki współpracy Apple z Barclays Bank zakup drogiej elektroniki stał się łatwiejszy dla przeciętnego użytkownika a płatności miesięczne można dostosować w zależności od budżetu (ilość rat).

Niestety, po tym jak Apple opublikował iPhone 7, oraz poniekąd poprzez zawirowania związane z brexit’em – niestabilne kursy walut, oraz działania Unii Europejskiej przeciwko płatności podatku od przychodu, Apple podniosło ceny.

Wzrost cen jest zauważalny i zaboli on każdego z nas, gdyż wacha się od £30 (za obudowy) do średnio £100+ za ten sam (porównywalnie ten sam) produkt jeszcze kilka tygodni wcześniej.

Porównywalny iPhone, który kosztował £619, teraz kosztuje £699.

Na początku myślałem że to jakiś problem na oficjalnej stronie Apple. Następnie była irytacja, gdy okazało się że nie, bo trzeba będzie zapłacić tyle co Amerykanie, ale w lokalnej walucie w przeliczniku 1 do 1 (1$ = £1).

Następnie przyszło rozsądne zrozumienie polityki rynku oraz samej firmy Apple (i nie tylko). Nikt nie chce przecież dopłacać do interesu, tylko dla tego, że w Unii Europejskiej urzędnicy wtrącają się (tak, póki co Wielka Brytania jest jeszcze w Unii) w sprawy, na które na początku pozwolili – takie jak niezależność podatkowa krajów członkowskich. Wszystkie te zawirowania spowodowały, że ceny zmieniły się tak a nie inaczej.

Następnym krokiem jest zorientowanie się gdzie najlepiej kupić, by nie przepłacić.

Czytaj dalej „Jak zaoszczędzić na zakupie iPhone 7 (w UK)”

iOS 10 i odblokowanie ekranu

ios10

Po konferencji Apple 7/9 spodziewałem się – jak to bywało w przeszłości – że najnowszy iOS 10 zostanie wypuszczony odrazu do pobrania. Tak się jednak nie stało i musimy poczekać na niego o tydzień dłużej.

Następnego dnia (8/9) Apple ogłosiło wydanie iOS 10 oraz macOS Sierra w wersji Golden Master. Golden Master to nic innego, jak „prawie” wersja finalna, która będzie upubliczniona 13/9 (iOS 10) / 20/9 (macOS Sierra), a mająca na celu wykryć już tylko ostateczne – drobne bolączki systemów.

Mimo, że nadal widnieje przy powyższych systemach z ostrzeżeniem programu Beta, to jest ona bliższa do stabilnej wersji a niżeli do niestabilnej Preview.

Postanowiłem zarejestrować się w programie beta i pobrać oba systemy na moje iUrzadzenia.

Czytaj dalej „iOS 10 i odblokowanie ekranu”