My Polacy

My Polacy, naród, który walczył w najdalszych zakątkach świata oddając życie za obce nacje nie potrafimy zrobić porządku na własnej ziemi. Nasi przodkowie i wszyscy polegli w wojnach przekręcają się w grobach widząc, do czego to doszło.

My Polacy, lubimy siedzieć w bagnie po uszy, bo jakie spokojne, sielankowe życie byśmy mieli, gdyby nie tacy ludzie pokroju Pawłowicz, Kaczyński czy Macierewicz.

My Polacy… o przepraszam. Według osoby z moich kręgów rodzinnych ja „nie powinienem nazywać się Polakiem, jak mieszkam za granica”, a co do tego nie powinienem się wypowiadać na temat polski i co się w tym kraju nienormalnego dzieje.

Przykre, ale trzeba wyjechać i zobaczyć to z boku, jakie nienormalności dzieją się w tym kraju.

Patologia, nienawiść, rasizm jest na porządku dziennym. Media publiczne ze swoją propagandą napędzają idiotów do zabijania niewinnych ludzi, ludzi, którzy przez całe swoje życie chcieli zrobić, żeby było lepiej.

My Polacy nie chcemy, żeby było lepiej. Lubimy się burzyć, protestować, ale nie działać. Po ’89 zmiękliśmy. Ciepłe kluchy to za mało powiedziane. Nie mamy liderów, którzy pchnęliby kraj do normalności. Ludzie się burza przez chwile, a potem wrócą do swojego szarego życia i będą szerzyć stereotypy, że co my możemy.

Lech, stoczniowcy i Karol jakoś mogli, wiec, dlaczego tak lubimy teraz smród pod naszym nosem. Tego szczerze nie rozumiem. Może dlatego, że jest nam tak wygodnie, nie wiedząc, jak dobrze mogłoby być.

Gdybyśmy tak przewrócili nasz kraj do góry nogami i skończyli z szerzeniem nienawiści stalibyśmy się druga wyspą Europy – krajem winem i miodem płynącym. Jesteśmy narodem który „potrafi”. Jesteśmy inteligentni i choć nie zawsze wyedukowani, potrafimy nauczyć się z własnej ciekawości i być lepszym w swoim fachu niż nie jeden Profesor.

Im dłużej obserwuje się to zza miedzy, tym ciężej wrócić na gospodarstwo. Do tej nienormalności, patologii i nienawiści.

Ludzie z wielkim czerwonym sercem mają dość, wiec jak my, szarzy ludzie mamy żyć dalej. Potrzebujemy liderów, którzy nie patrząc na to, czy dostaną samochód od bezdomnego tylko będą zasuwali do urzędu rowerem.

Czy kochasz chłopaka lub dziewczynę, papugę lub chomika. To nieważne. Ważne jest to, jakim jesteś człowiekiem. Tylko człowiek z wielkim sercem i przysłowiowymi „jajami” może zmienić nasz kraj na prawdziwie Europejski.

Zrobiliśmy krok do przodu i wstąpiliśmy do Unii Europejskiej, a teraz robimy dwa kroki w tył, dając tym darmozjadom na wiejskiej niszczyć nasz kraj.

Opłakujemy poległych, a nie karzemy tych, którzy się do tego przyczynili i dali przyzwolenie.

My Polacy, dziwny z nas naród.

@Andrew_Adonis (via. Twitter) – Ladybird book of Brexit


Niet-flix (czyli Nie dla Netflixa)

Wszyscy wokoło zachwycają się tym, czym jest Netflix i jak dużo rzeczy jest na nim emitowanych. Poniekąd muszę się z tym zgodzić, gdyż oglądam liczne Netflixowe produkcje dostępne z innych źródeł i stwierdzam, że wygląda on na dominatora usług streamingowych.

Podążając duchem czasu postanowiłem sprawdzić jak bardzo pokocham Netflixa. Zatem aktywowałem mój okres testowy i zacząłem budować moją bibliotekę filmów i seriali z pozytywnym nastawieniem.

Co miesiąc, czytając jakie rzeczy wchodzą na Netflixa, a jakie z niego wychodzą stwierdziłem, że zostając płatnym użytkownikiem, będzie to dobrym rozwiązaniem. Jako że mieszkam w UK, wiedziałem, że moja kolekcja dostępnych materiałów będzie co nieco wzbogacona o lokalne materiały. Nie sądziłem jednak, że będzie ona uboższa.

W pierwszej kolejności skupiłem się na serialach.
Jeszcze przed rozpoczęciem okresu testowego znalazłem je (większość) na stronie Netflixa. Po zalogowaniu się przyszło niemiłe rozczarowanie.

Tekst, że “wszystko wchodzi na Netflixa w tym miesiącu” stał się tekstem nieco na wyrost.

Czytaj dalej „Niet-flix (czyli Nie dla Netflixa)”

Facebook Cambridge Analytica

Obecny tydzień spowodował spore zamieszanie wokół Facebooka w związku z nadużyciem wykorzystywania danych zbieranych przez firmę Cambridge Analytica.

Jak to zwykle bywa, przeróżne strony anglojęzyczne, a później polskie, zaczęły naświetlać całą sprawę. Co niektóre zaczęły nawet nawoływać do zamknięcia konta na Facebooku, pokazując jednocześnie jak to zrobić. Wszystko to, aby wywołać strach w oczach użytkowników.

Czytaj dalej „Facebook Cambridge Analytica”

Spadaj Skype!

skype

I tak jakoś wyszło, że w nawiązaniu do strony Łukasza z Majsterkowo dotyczącej Spadaj Orange! przelała się u mnie szala goryczy.

Słowo Skype już w 2017 sprawiało, że krew mnie zalewała. Mamy 2018 i miarka się przebrała – pora na porzucenie Skype i niepatrzenie za siebie. Dość!

Czytaj dalej „Spadaj Skype!”

Chciałem zepsuć macOS ale mi się nie udało

kernel panic

I tak prawie 3 lata minęły od kiedy macOS i komputer z nadgryzionym jabłkiem jest ze mną. Po trzech latach mogę śmiało powiedzieć że moja decyzja była słuszna i nie żałuje jej na żadnym kroku.

Jako, że moja ciekawość czasem doprowadza do tego, że coś się psuje, nauczyła mnie ona jak daną rzecz później naprawić. Dzięki temu potrafię sobie poradzić z niejednym problemem natury komputerowej.

Czytaj dalej „Chciałem zepsuć macOS ale mi się nie udało”