Poczta Polska – Przyśpieszamy* – z gwiazdką
wtorek, 15 gru 2009Ale tutaj natrafiamy na kolejny haczyk – czy może lepiej Gwiazdkę, pod którą ukryta jest sentencja:
W przypadku doręczenia przesyłki listowej priorytetowej (mowa o poleconej) w terminie późniejszym niż w 4 dniu po dniu nadania, adresatowi lub nadawcy przysługuje prawo do wniesienia skargi z tytułu opóźnionego doręczenia przesyłki listowej.
Światełko w tunelu? Otóż nie, bo mimo że przesyłka nie doszła w terminie D+1, to zmieściła się w terminie D+4, po którym to możemy na kogokolwiek i na-cokolwiek składać skargę.
W tej sytuacji, nic nie możemy zrobić (i nie pomoże tutaj również Rzecznik Praw Konsumenta), gdyż Poczta sformowała sobie wewnętrzne regulaminy w taki sposób, aby jak najbardziej nagiąć Ustawę, oraz aby jak najmniej reklamacji załatwić pozytywnie.
Niestety, nie ma tutaj zmiłuj się. Żadne Przeprosiny z tytułu opóźnienia – słowo „przepraszam” z ust takiego monopolisty nie padnie. Panie jedynie wydrą się, pokażą że tak naprawdę to my powinniśmy się cieszyć, że mogliśmy skorzystać z ich usług, a nie odwrotnie.
Jednym słowem, Poczta Polska to PRLowska tragedia, choć wszystkie ustawy, akty i rozporządzenia sięgają dawniejszych czasów, ale ze względu na mój wiek, mogę to porównać tylko do tamtego okresu.
Mam nadzieję, że już niedługo Poczta straci swój monopol i zacznie doceniać swoich klientów, którzy przez ich niekompetencję i notoryczne opóźnianie przesyłek, nie mogą sprawnie i bezproblemowo prowadzić działalności gospodarczych!
To by było na tyle, chętnie podyskutuję w komentarzach, więc chętnych zapraszam do dyskusji.
Pozdrawiam.










Pozostaw komentarz